Złoto może kontynuować rekordowy rajd w 2026 roku. Analitycy prognozują dalsze wzrosty

Po imponującym 64-procentowym wzroście w ubiegłym roku cena złota ma szansę na dalsze zwyżki. Średnia prognoz analityków wskazuje na poziom 4 610 dolarów za uncję do końca 2026 roku.

An employee handles one kilogram gold bullion at the YLG Bullion International Co. headquarters in Bangkok, Thailand, on Friday, Dec. 22, 2023. Gold headed for a weekly gain after US price data came in cooler than forecast, reinforcing expectations for multiple interest rate cuts by the Federal Reserve next year. Photographer: Chalinee Thirasupa/Bloomberg via Getty ImagesNowa prognoza dla złota
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Cena złota ma szansę na kontynuację historycznych wzrostów i osiągnięcie nowych rekordów w bieżącym roku, choć tempo zwyżek prawdopodobnie wyhamuje po spektakularnych wynikach z 2025 roku. Takie wnioski płyną z badania przeprowadzonego przez Financial Times wśród analityków rynku metali szlachetnych. Według średniej prognozy jedenastu ekspertów, kruszec podrożeje o blisko 7 proc. i osiągnie poziom 4 610 dolarów za uncję trojańską do końca roku.

W ubiegłym roku złoto zanotowało wzrost o 64 proc., co stanowiło jeden z najlepszych wyników w historii tego aktywa. Analitycy wskazują, że wiele czynników odpowiedzialnych za tę zwyżkę pozostanie aktualnych również w 2026 roku. Do kluczowych motorów wzrostu należą zakupy realizowane przez banki centralne krajów wschodzących oraz rosnący popyt inwestorów poszukujących bezpiecznych aktywów.

Prognozy wahają się od 3 500 do 5 400 dolarów za uncję

Najbardziej optymistyczną prognozę przedstawiła Nicky Shiels z rafinerii MKS Pamp, która spodziewa się ceny na poziomie 5 400 dolarów za uncję trojańską, co oznaczałoby wzrost o 25 proc. w skali roku. Analityczka stwierdziła, że szacunki innych ekspertów były w ostatnich latach konsekwentnie zbyt ostrożne. Jej zdaniem rynek znajduje się dopiero na wczesnym etapie cyklu dewaluacji, w ramach którego inwestorzy przenoszą aktywa do złota jako zabezpieczenia przed osłabiającym się dolarem amerykańskim.

Kruszec osiągnął rekordowy poziom nieco poniżej 4 550 dolarów za uncję 26 grudnia w handlu śróddziennym. Wzrost ten był częściowo napędzany przez amerykańską blokadę Wenezueli. Od tego czasu cena nieznacznie skorygowała się w związku z niestabilnością na rynku metali szlachetnych pod koniec roku.

Lina Thomas z Goldman Sachs przedstawiła prognozę na poziomie 4 900 dolarów na koniec roku, zaznaczając że istnieje znaczący potencjał wzrostowy w scenariuszu dodatkowej dywersyfikacji portfeli przez inwestorów. Analityczka zwróciła uwagę, że alokacja inwestorów w złoto pozostaje na niskim poziomie. Według jej szacunków każdy wzrost udziału złota w portfelach amerykańskich inwestorów o 0,01 punktu procentowego przekłada się na wzrost ceny kruszcu o około 1,4 proc.

Warto podkreślić, że eksperci w dużej mierze nie przewidzieli skali ubiegłorocznych wzrostów. Rok wcześniej średnia prognoza zakładała cenę 2 795 dolarów na koniec 2025 roku, podczas gdy złoto zakończyło rok na poziomie 4 314 dolarów. Tegoroczne badanie ujawnia znaczną rozbieżność między najbardziej optymistycznymi a najbardziej pesymistycznymi szacunkami, które dzieli aż 1 900 dolarów.

Część analityków spodziewa się spadków i konsolidacji

Peter Taylor, szef strategii surowcowej w Macquarie Group, zwrócił uwagę że cena złota staje się coraz trudniejsza do przewidzenia, ponieważ jest w znacznej mierze napędzana nastrojami inwestorów i oderwała się od fundamentów podażowo-popytowych. Jego prognoza na poziomie 4 200 dolarów na czwarty kwartał 2026 roku sugeruje niewielki spadek w skali roku i należy do najbardziej pesymistycznych. Taylor spodziewa się większej stabilności w napływie informacji makroekonomicznych.

Natasha Kaneva z JPMorgan wskazuje na zakupy banków centralnych jako kluczowy czynnik wzrostu cen. Spodziewa się ona, że instytucje te nabędą około 755 ton złota w bieżącym roku. Choć będzie to nieco mniej niż w poprzednich latach, może nadal podbić ceny do poziomu 6 000 dolarów do 2028 roku.

Najbardziej pesymistyczną prognozę przedstawiła Rhona O'Connell ze StoneX, według której ceny mogą spaść do 3 500 dolarów na rynku, który staje się jej zdaniem nadmiernie zatłoczony. Analityczka uważa, że większość czynników wspierających cenę została już uwzględniona w wycenach. Jej zdaniem, o ile nie dojdzie do nieprzewidywalnego wydarzenia typu czarny łabędź, prawdopodobnie nie nastąpi kolejna fala napływu kapitału inwestycyjnego.

Wybrane dla Ciebie
Ostatnio tak drogo było w 2008 roku. Cena baryłki Brent wystrzeliła
Ostatnio tak drogo było w 2008 roku. Cena baryłki Brent wystrzeliła
"Przeliczył się". Norweski analityk podsumował rok karnych ceł Trumpa
"Przeliczył się". Norweski analityk podsumował rok karnych ceł Trumpa
Mostostal Warszawa odstępuje od budowy drogi S19. Konflikt z GDDKiA narasta
Mostostal Warszawa odstępuje od budowy drogi S19. Konflikt z GDDKiA narasta
Znany hotelarz zapowiada rewolucję. Alkohol znika z hoteli
Znany hotelarz zapowiada rewolucję. Alkohol znika z hoteli
LPG poza rządową osłoną. Wiceminister ucina spekulacje
LPG poza rządową osłoną. Wiceminister ucina spekulacje
Nagłe zwroty na amerykańskiej giełdzie. Widać nerwy
Nagłe zwroty na amerykańskiej giełdzie. Widać nerwy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 02.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 02.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 02.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 02.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 02.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 02.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 02.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 02.04.2026
Rosja twierdzi, że cieśnina Ormuz jest dla niej otwarta
Rosja twierdzi, że cieśnina Ormuz jest dla niej otwarta
Iran i Oman tworzą zasady żeglugi przez Ormuz. Pierwsze statki obrały nowy kurs
Iran i Oman tworzą zasady żeglugi przez Ormuz. Pierwsze statki obrały nowy kurs