Jest praca na najbardziej odizolowanej wyspie Europy. Wojsko szuka cywilów

Norweskie siły zbrojne szukają cywilów do pracy na Jan Mayen – miejscu, z którego przez miesiące nie da się wyjechać, a codzienność zależy od pogody i współpracy kilkunastu osób zamkniętych na tym skrawku lądu. To jedna z najbardziej odizolowanych wysp Europy.

Budynek stacji meteorologicznej na wyspie Jan MayenBudynek stacji meteorologicznej na wyspie Jan Mayen
Źródło zdjęć: © Getty Images | Heidi Wideroe
Marcin Walków
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Pierwsza rotacja na kolejny sezon ma wyruszyć w najbliższych tygodniach. Zespół pracuje i mieszka w niewielkiej bazie przez kilka miesięcy, a skład tworzą nie tylko żołnierze, lecz także personel pomocniczy. To oferta dla osób gotowych zamienić standardową pracę na życie w miejscu, z którego przez długi czas nie da się po prostu wrócić do domu.

Praca na Jan Mayen: jakie stanowiska i jakie warunki oferuje wojsko

Jan Mayen to wąska, górzysta wyspa na północnym Atlantyku, położona między Norwegią a Grenlandią i zdominowana przez pokryty lodowcem wulkan Beerenberg. Na terenie niewiele większym od Krakowa przebywa zwykle zaledwie kilkanaście osób, skoncentrowanych w jednej bazie; poza nią rozciąga się surowy krajobraz – pola lawy, wiatr i ocean.

Łączy ostatnie afery. Wskazuje na jedną instytucję

Praca na środku oceanu. Kogo szukają?

Z ogłoszeń wynika, że baza działa jak mała, samowystarczalna społeczność. Wojsko poszukuje m.in. takich pracowników jak:

  • elektrycy,
  • mechanicy pojazdów lekkich i ciężkich,
  • specjaliści od utrzymania infrastruktury,
  • kucharze,
  • personel sprzątający,
  • pielęgniarki.

Armia zapewnia bezpłatne wyżywienie i zakwaterowanie oraz pokrywa koszty podróży. Pracownikom przysługują też dodatki za pracę w warunkach polarnych. Połączenia z lądem (samolotem lub statkiem) odbywają się nieregularnie i zależą od pogody oraz dostępności transportu, co w praktyce oznacza konieczność pozostania na miejscu do końca zmiany.

W trakcie pobytu nie ma możliwości wyjazdu z wyspy – zaznaczył Aasgaard.

Kto może aplikować? Wymagania, badania i wynagrodzenie

Cywile zatrudniani są na pół roku w systemie rotacyjnym. Rekrutacja odbywa się dwa razy w roku: wiosną na zmianę letnią oraz jesienią na zimową. Wynagrodzenia nie są jawne, ale z treści ogłoszeń wynika, że mogą sięgać ok. 50–60 tys. koron miesięcznie (ok. 18–22 tys. zł), do czego dochodzą dodatki za pracę w warunkach arktycznych.

Proces naboru jest wymagający. Kandydaci muszą przejść badania medyczne i stomatologiczne prowadzone przez lekarzy wojskowych; w materiale zwrócono uwagę, że do najbliższego norweskiego dentysty jest ok. 1000 km. Wojsko oczekuje także spełnienia wymogów formalnych, w tym związanych z bezpieczeństwem.

– Wymagamy też odpowiedniego poświadczenia bezpieczeństwa. W części przypadków konieczne jest obywatelstwo norweskie oraz dobra znajomość języka - mówi Aasgaard.

Pokryty lodowcem wulkan Beerenberg dominuje na wyspie Jan Mayen
Pokryty lodowcem wulkan Beerenberg dominuje na wyspie Jan Mayen © Getty Images | Patrick Keirsebilck

Dlaczego Norwegia wzmacnia obecność na wyspie

Norweska obecność na Jan Mayen zaczęła się od nauki: w 1926 r. meteorolodzy uruchomili stałe obserwacje, co z czasem doprowadziło do formalnego włączenia wyspy do Królestwa Norwegii. Kluczowego znaczenia Jan Mayen nabrała w okresie zimnej wojny jako element systemu obserwacji północnego Atlantyku i kontroli ruchu radzieckich okrętów podwodnych. Według informacji z materiału dziś – wraz ze wzrostem aktywności wojskowej Rosji w regionie – wyspa ponownie zyskuje na znaczeniu.

– Tydzień temu minęło dokładnie 100 lat, odkąd nieprzerwanie jesteśmy tutaj - powiedział PAP ppłk Knut Aasgaard z norweskich sił zbrojnych, kierujący służbami zabezpieczenia cyfrowego i alarmowego, w tym na Jan Mayen.

Na wyspie na stałe stacjonuje kilkunastu żołnierzy obsługujących instalacje wojskowe, ale do utrzymania bazy potrzebne są kompetencje wykraczające poza typowo wojskowe zadania.

– Musimy zapewnić funkcjonowanie całej infrastruktury, a to wymaga kompetencji wykraczających poza typowo wojskowe zadania - wyjaśnił Aasgaard.

Życie na Jan Mayen ma też wymiar społeczny: internet pozwala utrzymywać kontakt z rodziną, ale codzienność toczy się w małej grupie. W materiałach promocyjnych cytowana Silje Groeslie Wennesland, zatrudniona jako inżynier, podkreślała, że decyzji o pracy na wyspie nie żałuje. "Pamiętam, gdy pierwszy raz wysiadłam z samolotu Hercules i zobaczyłam czarne góry w tle. Te kontrasty i kolory… To było niesamowite” – wspominała Wennesland.

W tym samym materiale przytoczono też wypowiedź pielęgniarki z Uniwersyteckiego Szpitala Północnej Norwegii w Narwiku: "W praktyce oznacza to, że robimy wszystko – od organizowania opieki medycznej po dbanie o sprzęt i zapasy. Wszystko może się zdarzyć, więc staramy się być przygotowani na to, co może nadejść” – mówiła w materiałach promocyjnych Trude Kristin Elstad.

Aasgaard zaznaczał, że poza kwalifikacjami zawodowymi liczą się odporność na izolację, gotowość do pracy także poza wąsko rozumianym zakresem obowiązków i umiejętność działania w niepewności. Wiele osób aplikuje ponownie, a wojsko deklaruje, że zależy mu na pracownikach z doświadczeniem, również z innych obszarów arktycznych, jak Svalbard.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne