Trump o "superinteligencji": kto nie używa tej nazwy, jest wrogiem

Biały Dom uznaje każdego, kto używa terminu "sztuczna inteligencja" zamiast powszechnie przyjętego, nowego i dokładniejszego terminu "superinteligencja", za wroga – poinformował w czwartek prezydent USA Donald Trump.

Donald Trump, prezydent USADonald Trump, prezydent USA
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | SAMUEL CORUM / POOL
Bartłomiej Chudy

W czwartek amerykański prezydent ogłosił na Truth Social:

Biały Dom uznaje każdego, kto używa terminu "sztuczna inteligencja" zamiast powszechnie przyjętego, nowego i dokładniejszego terminu "superinteligencja", za WROGA! Prezydent DONALD J. TRUMP (pisownia oryginalna).

WIDEO
"To nasze być albo nie być". Bez tego Europa będzie skansenem świata

Kontrowersyjny wpis prezydenta USA pojawia się kilka dni po tym, jak ogłosił on powołanie "Sił Superinteligencji" koordynujących politykę ws. sztucznej inteligencji. Na ich czele stanie dyrektor Wywiadu Narodowego USA Jay Clayton.

Trump zapowiedział wtedy, że zadaniem nowej służby będzie "koordynacja działań rządu federalnego, aby zapewnić, że Ameryka nadal będzie światowym liderem w dziedzinie superinteligencji". Wspomniał, że celem jest też ochrona interesów i poprawianie życia wszystkich Amerykanów.

"Superinteligencja" to nowa nazwa sztucznej inteligencji, którą Trump nadał technologii i nakazał jej stosowanie w oficjalnych dokumentach. Prezydent USA znany jest, zwłaszcza w drugiej kadencji, ze skłonności do wymyślania nowych nazw, zwłaszcza geograficznych.

Zespół ds. AI ma konsultować się z konsumentami, grupami interesu publicznego, organizacjami religijnymi, dostawcami infrastruktury krytycznej i firmami AI. Ma podlegać bezpośrednio prezydentowi USA i szefowej personelu Białego Domu Susie Wiles.

Trump zapowiadał też wcześniej, że powoła "cara od AI", tj. urzędnika odpowiedzialnego za koordynację działań państwa w zakresie rozwoju sztucznej inteligencji. Został nim Jay Clayton, były prokurator, a obecnie Dyrektor Wywiadu Narodowego.

Wybrane dla Ciebie