Oto co nas czeka po zakończeniu wojny. Pół miliona mężczyzn może zasilić rynek

- Zakończenie wojny w Ukrainie będzie dużym impulsem dla polskiej gospodarki. Spodziewamy się przyjazdu co najmniej pół miliona mężczyzn, którzy zasilą nasz rynek pracy - powiedział PAP założyciel firmy Personnel Service Krzysztof Inglot. Zdaniem ekspertów Ukraińcy już teraz uzupełniają luki w polskich firmach.

Wojtek Laski - r�?ne
Fot. Wojtek Laski/East News, Ozarow Mazowiecki, 24.08.2021. Magazyn dystrubcyjny Firmy Ksiegarskiej Olesiejuk.
Wojtek LaskiZakończenie wojny w Ukrainie będzie dużym impulsem dla polskiej gospodarki - uważają eksperci
Źródło zdjęć: © East News | Wojtek Laski
Katarzyna Kalus

Ekspert rynku pracy Krzysztof Inglot wyraził przekonanie, że potencjalne zakończenie wojny w Ukrainie "będzie dużym impulsem dla polskiej gospodarki". Jak ocenił, do Polski przyjedzie wówczas "minimum pół miliona mężczyzn, którzy zasilą rynek pracy i wypełnią luki, jeśli chodzi o wakaty".

Będziemy w stanie w wielu branżach zwiększyć produkcję i dociążyć wydajnością polską gospodarkę. To będzie duży zastrzyk siły istotnego składnika wzrostu gospodarczego w ciągu najbliższych dwóch, trzech lat - powiedział Inglot.

Główny Ekonomista Pracodawców RP Kamil Sobolewski przyznał w rozmowie z PAP, że już teraz Ukraińcy stanowią istotną część polskiego rynku pracy. Według danych ZUS pod koniec grudnia 2024 r. do ubezpieczeń społecznych zgłoszonych było ponad 1,1 mln cudzoziemców, z których 787,5 tys. to obywatele Ukrainy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Rynek pracy funkcjonuje w sposób patologiczny". Prawniczka o umowach śmieciowych

- Z punktu widzenia gospodarki i rynku pracy Ukraińcy to prawdziwy skarb, bo dzięki nim nie mamy problemów z dostępnością towarów i usług - powiedział Sobolewski.

Zwrócił uwagę, że liczba Polaków w wieku produkcyjnym maleje - w 2023 r. o 184 tys. w porównaniu do poprzedniego roku. - To jest 500 osób każdego dnia - dodał ekspert Pracodawców RP.

Podkreślił, że imigracja jest sposobem na to, "byśmy jako konsumenci nie stanęli wobec deficytów złotych rączek, stolarzy, hydraulików, opiekunów osób starszych, personelu medycznego, czy pracowników produkcji i logistyki".

- To wszystko w ogromnym stopniu robią pracownicy z Ukrainy. Dziś cudzoziemcy stanowią 7 proc. wszystkich pracowników w Polsce. Według danych z urzędów pracy bezrobocie w przypadku Polaków wynosi 5,3 proc., a w przypadku pracowników z Ukrainy - 0,33 proc. Miejmy świadomość, że bez Ukraińców nasza gospodarka i nasz dobrobyt byłyby dużo słabsze - stwierdził Sobolewski.

Potrzebujemy 6 tys. elektryków

W polskim parlamencie toczą się prace nad ustawą o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom. Regulacja, która jest obecnie w Senacie zakłada m.in. usprawnienie procedur poprzez zniesienie tzw. testu rynku pracy, pełną elektronizację postępowań, ale też zaostrzenie sankcji za nielegalne zatrudnianie.

Krzysztof Inglot ocenił, że ustawa w tym kształcie daje cudzoziemcom możliwość bezpiecznego zatrudnienia. - Jednocześnie musimy patrzeć skąd pozyskujemy pracowników. Potrzebujemy inżynierów, lekarzy, pielęgniarki, górników, ale nie potrzebujemy otwierać szeroko rynku pracy i wpuszczać do Polski każdego, bo to nie jest racjonalne działanie - powiedział.

Inglot zaznaczył, że polscy pracodawcy potrzebują pracowników z konkretnymi kwalifikacjami, pod konkretne wakaty. - Z badań możemy się dowiedzieć, że potrzebujemy na przykład 6 tys. elektryków i dajemy możliwość pozyskania wiz pracownikom o tych właśnie kompetencjach - dodał.

"Niepotrzebnie tworzymy ludziom niepewność"

Kamil Sobolewski podkreślił z kolei, że należy tworzyć rozwiązania, które pomogą znaleźć pracę w Polsce "uczciwym ludziom z zagranicy, którzy chcą się z polskim społeczeństwem zintegrować i szanują nasze normy kulturowe".

Zauważył przy tym, że obok ustawy o zatrudnieniu cudzoziemców do rozwiązania pozostaje kwestia regulacji w sprawie pomocy obywatelom Ukrainy w związku z wojną. Według przepisów legalny pobyt Ukraińców, którzy w okresie od 24 lutego 2022 r. przybyli do Polski w związku z działaniami wojennymi, został przedłużony do 30 września 2025 r.

- Niepotrzebnie tworzymy ludziom z Ukrainy niepewność dotyczącą tego, jakie będą ich prawa i obowiązki już za kilka miesięcy. W interesie także pracodawców w Polsce powinniśmy jak najszybciej określić zasady, które sprawią, że te osoby będą miały pewność pobytu i pracy w Polsce - powiedział Sobolewski.

Ekspert Pracodawców RP zwrócił też uwagę, że pojawiająca się w przestrzeni publicznej retoryka antyimigrancka "wydaje się niebezpieczna". Jak wskazał, w najbliższych latach liczba Polaków w wieku produkcyjnym skurczy się z 22 mln do 13 mln. - My musimy uzupełnić tę liczbę imigrantami i antyimigranckie nastroje w debacie publicznej w czasie, kiedy powstają te ważne ustawy nie służą wypracowaniu optymalnych rozwiązań dla naszego wspólnego dobrobytu - podkreślił.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Kapitanowie wolą nie ryzykować. Robi się tłoczno przed i za Cieśniną Ormuz
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Paraliż lotniczy na Bliskim Wschodzie. Oto co trzeba wiedzieć
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w  terminalu, miasto opustoszało
Chaos w Dubaju. Podróżni koczują w terminalu, miasto opustoszało
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
W cieniu uderzenia w Iran. Tak USA szykują "broń" nowej generacji
W cieniu uderzenia w Iran. Tak USA szykują "broń" nowej generacji
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń