Według informacji agencji Bloomberga, Indie otrzymały już dwa rosyjskie ładunki ropy, które pierwotnie miały trafić do Azji Wschodniej. Dwa tankowce, przewożące około 1,4 mln baryłek ropy Urals, mają zostać rozładowane w indyjskich portach w najbliższym czasie. Dane pochodzą z obserwacji Kpler, platformy specjalizującej się w analizie światowego transportu morskiego.
Inny transport, statek płynący pod banderą Sierra Leone o nazwie Suezmax Odune, dostarczył 730 tys. baryłek rosyjskiej ropy do portu w Paradip na wschodnim wybrzeżu Indii. Nie jest jednak jasne, czy ropa została już rozładowana.
WIDEONocny ostrzał Teheranu. Stolica Iranu stanęła w ogniu
Indie i rosyjska ropa
Indie są silnie uzależnione od ropy z Zatoki Perskiej. Około 40–50 proc. ich zapotrzebowania na ropę, czyli ok. 2,5–2,7 mln baryłek dziennie, transportowane jest przez cieśninę Ormuz z Iraku, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Kuwejtu. Cieśnina ta obsługuje także prawie cały import skroplonego gazu ziemnego (LPG) do Indii, pokrywając około 80-85 proc. zapotrzebowania kraju.
Z powodu przedłużającego się konfliktu w Zatoce Perskiej i braku oznak jego zakończenia, Indie poszukują alternatywnych źródeł energii. Według dziennika "Times of India", Indie posiadają rezerwy ropy naftowej na około 25 dni oraz podobne rezerwy rafinowanych produktów naftowych, takich jak benzyna i olej napędowy.
Źródło: PAP