Media: Poślizg w umowie Polski z USA ws. atomu

Umowa na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej opóźnia się. Wynika to z konieczności rozwiązania kluczowych kwestii negocjacyjnych. Chodzi m.in. o wysokość odszkodowań i integrację projektu - donosi Business Insider.

 Teren pod budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalTeren pod budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji „Lubiatowo-Kopalino” w gminie Choczewo
Źródło zdjęć: © PAP | Adam Warżawa
Piotr Bera
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

- Dziś nie ma żadnych szans na to, by negocjacje w sprawie EPC (Engineering, Procurement, Construction — umowy na budowę pierwszej polskiej elektrowni jądrowej— red.) udało się zamknąć do końca drugiego kwartału tego roku, jak pierwotnie zakładano. Jest jeszcze sporo kwestii, w których strony mają rozbieżne stanowiska - mówi w rozmowie z Business Insiderem anonimowe źródło znające proces negocjacji.

Źródło wyjaśnia, że przedłużenie obowiązywania obecnej umowy pomostowej (EDA) ma pozwolić na spokojne prowadzenie rozmów. Wyzwaniem jest ustalenie limitów odpowiedzialności oraz integracja projektów realizowanych przez Westinghouse i Bechtel. Trudności pojawiają się, gdyż każda z firm ma przydzielony inny zakres prac, co utrudnia jednoznaczne określenie odpowiedzialności za całość projektu.

O co chodzi w aferze Zondacrypto? "Prezes celowo nam nie odpowiedział"

Kolejny przedmiot sporu to przepisy prawa, które miałyby obowiązywać dla umowy. Amerykańscy partnerzy nie godzą się na stosowanie polskiego prawa, co jest postulatem strony polskiej. Według rozmówcy EPC planowane jest na drugą połowę roku, a ogłoszenie daty podpisania związane jest z decyzjami na wysokim szczeblu politycznym.

Francuzi liczą na atom w Polsce

Jednocześnie podkreśla się, że Donald Tusk po raz pierwszy oficjalnie zadeklarował chęć budowy drugiej elektrowni jądrowej, o czym wspomniał na konferencji prasowej po spotkaniu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Szef rządu zaznaczył, że "kto przedstawi najatrakcyjniejszą ofertę, ten oczywiście zostanie naszym partnerem, jeśli chodzi o budowę drugiej elektrowni jądrowej".

- Po raz pierwszy w tej kadencji jednoznacznie stwierdził, że będzie drugi atom - BI cytuje anonimowe źródło. Jednocześnie dodano, że Tusk będzie chciał obiecać drugą elektrownię jądrową przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.

Źródło: Onet, Business Insider

Wybrane dla Ciebie