Wielka niemiecka firma traci grunt pod nogami

BASF, niemiecki potentat chemiczny, traci grunt pod nogami. Przez ostatnią dekadę wartość akcji firmy spadła o połowę, teraz najgorszemu scenariuszowi może zapobiec tylko żelazny reżim oszczędnościowy – pisze Bernd Ziesemer, publicysta portalu capital.de.

olafNiemiecki gigant ma coraz poważniejsze problemy
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | AA/ABACA

Jak podkreśla Ziesemer, firma nie przedstawia żadnych pomysłów na poprawę sytuacji, a "ratowanie" ogranicza się m.in. do likwidacji miejsc pracy oraz zamykania zakładów w Niemczech przy jednoczesnym rozwijaniu działalności w Chinach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chiński sprzęt groźny jak nigdy. Ekspert: ja nie kupuję

BASF ma poważne problemy

Niemiecki BASF, podobnie jak inny chemiczny potentat IG Farben, czerpał ogromne korzyści w czasie I i II wojny światowej. Firmy te otrzymywały "fundusze i robotników przymusowych, aby zrekompensować dramatyczną sytuację surowcową w Rzeszy".

Dotyczyło to przede wszystkim produkcji materiałów wybuchowych i amunicji. W 1916 roku ówczesny szef BASF, Carl Duisberg, spowodował deportację 60 tys. robotników przymusowych – przypomniał portal "Handelsblatt".

Od roku 1925 BASF stał się wraz z IG Farben członkiem kartelu, który później uczestniczył w niemieckich zbrodniach wojennych, m.in. przez wykorzystywanie pracy przymusowej więźniów. Po zakończeniu II wojny światowej kierownictwo firmy było sądzone w Norymberdze, a w 1951 roku cały koncern został przymusowo podzielony na cztery przedsiębiorstwa (w tym BASF).

Według najnowszego raportu kwartalnego BASF sprzedaż grupy spadła ostatnio o prawie jedną czwartą, a wynik brutto – o blisko 60 procent. Poziomy sprzedaży i zysku operacyjnego spadły znacząco w porównaniu z rokiem poprzednim, są też niższe niż własne prognozy firmy – podkreśla Ziesemer.

Jak wskazuje publicysta, potentat chemiczny traci już od dekady – w 2013 roku firma miała zyski na poziomie 7,2 mld euro, czyli prawie dwa razy wyższe niż obecnie. Cena akcji, która 8 lat temu wynosiła prawie 100 euro, spadła o połowę.

Jednak zdaniem dyrektora generalnego firmy Martina Brudermuellera "BASF robi

wszystko dobrze". To "pewny siebie menedżer, który nie wypowiedział ani słowa samokrytyki" - pisze Ziesemer. Jak podkreśla publicysta, firma nie przedstawia żadnych pomysłów na poprawę sytuacji, a "ratowanie" ogranicza się m.in. do likwidacji miejsc pracy i zamykania zakładów – ale na terenie Niemiec.

Zmianie nie uległy natomiast plany, dotyczące "ulubionego projektu dyrektora", czyli kontynuowania rozwoju w południowych Chinach — co będzie wymagać "wielomiliardowych inwestycji przez wiele lat" - zaznacza Ziesemer.

Jeśli chińska przygoda pójdzie nie tak, na przykład z powodu ataku na Tajwan, firma zderzy się ze ścianą. W międzyczasie BASF stracił już tak wiele, że trudno nawet sobie wyobrazić konsekwencje – dodaje publicysta capital.de.

Jak przypomina, od czasu założenia firmy w 1865 roku w Ludwigshafen obowiązuje żelazna zasada, że "żaden pojedynczy projekt nie powinien być na tyle ryzykowny, aby zagroził dalszemu istnieniu firmy".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
Atak na tankowiec w pobliżu Cieśniny Ormuz. Cztery osoby ranne
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
"Nie do przyjęcia". Spór o technologię AI w wojsku USA. Pentagon zdecydował
"Nie do przyjęcia". Spór o technologię AI w wojsku USA. Pentagon zdecydował
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran