Poczta Polska zwolni ponad 9 tys. pracowników. PiS reaguje: wyrzuceni na bruk

- Stajemy w obronie pracowników Poczty Polskiej, którzy będą wyrzucani na bruk, gdyż taki rzekomo naprawczy program został przyjęty przez firmę - powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Zapowiedział, że będzie interweniował w tej sprawie u premiera. W ramach Programu Dobrowolnych Odejść Poczta zamierza zwolnić ok. 9,3 tys. osób.

Tusk, Błaszczak- Stajemy w obronie pracowników Poczty, którzy będą wyrzucani na bruk - powiedział szef klubu PiS Mariusz Błaszczak
Źródło zdjęć: © PAP
Katarzyna Kalus

Były wicepremier Mariusz Błaszczak wystąpił w poniedziałek na konferencji prasowej przed siedzibą Poczty Polskiej w Warszawie. Mówiąc o zwolnieniach w Poczcie Polskiej, przypomniał o zapowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczącej deregulacji. Błaszczak podkreślił, że ma je przeprowadzać "nie minister, tylko przedsiębiorca".

Chodziło mu o Rafała Brzoskę, który jest prezesem Inpostu. Jak podkreślił poseł PiS, Brzoska "jest właścicielem firmy konkurencyjnej wobec Poczty Polskiej".

- A więc stawiam pytanie, czy to nie chodzi o to, żeby Poczta Polska przestała istnieć? Czy to nie chodzi o to, żeby tak, jak w latach dziewięćdziesiątych redukowano, zamykano polskie przedsiębiorstwa? Przecież schemat był identyczny. Najpierw mówiono, że przedsiębiorstwo nie daje sobie rady na rynku, potem przeprowadzano restrukturyzację, czyli zwalniano pracowników, a potem firma przestawała istnieć, a miejsce na rynku zajmowały inne firmy zagraniczne - powiedział.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Największym bogactwem Polski są Polacy - Ewald Raben w Biznes Klasie

Błaszczak zadeklarował, że o plany wobec Poczty Polskiej będzie pytał premiera i ministra aktywów państwowych. Obecny na konferencji poseł PiS Janusz Kowalski przypomniał, że w ubiegłym roku członkowie jego klubu złożyli projekt "ustawy, która ratowałaby Pocztę Polską, która stanowiłaby o tym, że Poczta Polska będzie państwową częścią systemu e-doręczeń". Dodał, że "zwijanie Poczty to zwijanie systemu bezpieczeństwa".

- Stoimy dzisiaj tutaj w tym bardzo ważnym dniu, kiedy związkowcy będą rozmawiać z zarządem Poczty Polskiej, żeby ich wesprzeć, żeby bronić miejsc pracy - powiedział Kowalski.

Politykom PiS towarzyszyli podczas konferencji przedstawiciele związków zawodowych Poczty. Sytuację w firmie przedstawił przewodniczący Komisji Międzyzakładowej Solidarności Pracowników Poczty Polskiej Bogumił Nowicki.

- Mamy ze strony pracodawcy otwarte trzy fronty. Mamy trwający spór zbiorowy - niezakończony - o podwyżkę wynagrodzenia. Od dwóch lat nie było takiej podwyżki w Poczcie Polskiej. Mamy wypowiedziany przez pracodawcę układ zbiorowy, termin wypowiedzenia tego układu kończy się 28 lutego. Będziemy w stanie bezukładowym, bo te negocjacje ewidentnie są pozorowane ze strony pracodawcy. A w końcu mamy projekt dobrowolnych odejść, który jest takim eufemizmem, ponieważ tak naprawdę są to odejścia typowane, a nie dobrowolne - powiedział Nowicki.

Jak dodał, "pracodawca chce się pozbyć 9 tys. pracowników i faktycznie dość hojnie płaci". Nowicki wskazał, że "koszt tej operacji to jest grubo ponad pół miliarda złotych, więc na podwyżkę wynagrodzenia dla pracowników nie ma, na likwidację biegu pracy i gaszenie firmy pieniądze są".

Poczta chce zwolnić ponad 9 tys. pracowników

7 stycznia zarząd Poczty Polskiej podjął uchwałę w sprawie zamiaru przeprowadzenia Programu Dobrowolnych Odejść. Poinformował o tym związki zawodowe i rozpoczął proces konsultacji ze stroną społeczną. W ramach programu Poczta zamierza zwolnić ok. 9,3 tys. osób.

Od ubiegłej środy związkowcy "Solidarności" pozostają w siedzibie spółki i zapowiedzieli, że będą "działać w trybie ciągłym, aby wymusić na zarządzie rzeczywiste negocjacje i poszanowanie ich praw". Przedstawiciele Poczty Polskiej poinformowali, że zapowiedzi "czynnego protestu" ze strony części związkowców są próbą wywierania nacisku na zarząd.

Z czwartkowej informacji Poczty wynika, że do 13 lutego odbyło się osiem spotkań, a ostatnie - 12 lutego, kiedy to "Solidarność" Pracowników Poczty Polskiej ogłosiła, że związkowcy pozostają "w miejscu prowadzenia rozmów", czyli w jednej z sal konferencyjnych w siedzibie Poczty. Kolejne rozmowy zarządu z przedstawicielami związków zawodowych zaplanowano na poniedziałek 17 lutego.

Dlaczego Poczta Polska zwalnia?

- Trzeba zwalniać, by ratować Pocztę Polską. Szczerze uważam, że pretensje są błędnie adresowane - powinny być nie do mnie, że coś robię, tylko do tych, którzy nic nie robili. A musieli wiedzieć, że w którymś momencie to wszystko się rozwali - mówił Wirtualnej Polsce Sebastian Mikosz, prezes Poczty Polskiej, na początku lutego.

Podkreślił, że zwolnienia grupowe to bardzo trudna decyzja dla każdego zarządu. - Przecież nie mam z tego jakiejkolwiek satysfakcji. Robię to, bo wiem, że muszę. I że dzięki temu uda się uratować kilkadziesiąt tysięcy miejsc pracy - mówił

- Wygodnie było stworzyć taki mój image: Mikosz przyszedł, pozwalnia wszystkich, pozabija związki. Tylko może warto byłoby zadać sobie pytanie, dlaczego w ogóle Mikosz musi zwalniać. Przez ostatnie 20 lat - a przez ostatnie osiem w szczególności - nie podejmowano decyzji, które wydawały się oczywiste. Mówię o inwestycjach w systemy IT, budowaniu redystrybucji produktów finansowych czy wykorzystaniu nieruchomości jako źródła przychodu - tłumaczył.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
"Relacje o charakterze kolonialnym". Obawy państw Mercosur ws. umowy z UE
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
Czesi na polskich torach. Oto co RegioJet i Leo Express oferują od 1 marca
"Nie do przyjęcia". Spór o technologię AI w wojsku USA. Pentagon zdecydował
"Nie do przyjęcia". Spór o technologię AI w wojsku USA. Pentagon zdecydował
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze