Tarcza antykryzysowa 2.0. Zwolnienie z ZUS nie obejmie wszystkich samozatrudnionych
Tarcza antykryzysowa w wersji 2.0. została podpisana została przez prezydenta Andrzeja Duda w piątek 17 kwietnia. Wcześniej do ustawy Senat złożył w swoje poprawki. I to właśnie wokół nic rozgorzała prawdziwa informacyjna wrzawa.
Tarcza antykryzysowa w wersji 2.0. miała bowiem zakładać zniesienie limitu przychodów dla zwolnienia ze składek ZUS dla wszystkich osób samozatrudnionych. Do tej pory z takiej możliwości mogli skorzystać tylko ci zatrudnieni, których miesięczny przychód nie przekroczył 300 procent średniej pensji w gospodarce - czyli kwoty 15 681 złotych.
Mimo zapewnień płynących z Sejmu (zapowiadanych również przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej), zapisy dot. zwolnienia z ZUS, które regulują ostateczny kształt ustawy, są zupełnie różne od zapowiadanych. Błędna informacja - potwierdzająca rozszerzenie skali zwolnień z ZUS - pojawiła się również na rządowych portalach. Została co prawda szybko usunięta, jednak prosta z pozoru wpadka zdążyła rozsierdzić część i tak mocno rozczarowanych działaniami Sejmu przedsiębiorców.
Tarcza antykryzysowa 2.0. Zwolnienie z ZUS nie obejmie wszystkich samozatrudnionych
Tarcza antykryzysowa w wersji 2.0. nie zakłada więc zniesienia limitu w obiecywanym kształcie. Limit zostanie zniesiony tylko i wyłącznie dla świadczenia postojowego w przypadku osób samozatrudnionych
Tarcza antykryzysowa 2.0. daje w tym momencie możliwość skorzystania z niego nawet przez trzy miesiące, a nie przez miesiąc, jak było wcześniej. Z dłuższego postojowego będą mogły skorzystać także osoby z umowami cywilnoprawnymi.
Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl