W czwartek polski złoty umocnił się wobec euro, gdzie kurs euro był notowany blisko 4,52 zł. Wobec dolara złoty również umocnił się, kurs znalazł się w pobliżu 3,745 zł. Para EUR/USD zakończyła dzień poniżej 1,21.
Po stabilizowaniu się notowań głównej pary walutowej, kurs EUR/USD wzrastał pomimo wyższych od oczekiwań kolejnych odczytów inflacyjnych (w środę zaskoczenie na CPI wspierało notowania dolara).
Do paczki danych dołączyła inflacja producencka PPI, której dynamika wzrosła o 6,2 proc. r/r za kwiecień w porównaniu do oczekiwanych 5,9 proc., z kolei wzrost inflacji bazowej PPI został odnotowany o 4,1 proc. r/r w kwietniu (prognoza uczestników rynku wynosiła 3,7 proc.).
Do kwestii związanych ze średnim wzrostem cen w amerykańskiej gospodarce, dołączyły dane na temat rynku pracy. Odnotowano niższą od oczekiwań liczbę wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, które wyniosły 473 tys. w ostatnim tygodniu vs 498 tys. poprzednio.
Pakiet amerykańskich danych z bieżącego tygodnia przyczynił się do wzrostu rynkowych stóp procentowych w USA, co otworzyło pole do umocnienia USD w krótkim terminie. W tym kontekście międzynarodowe rynki finansowe będą śledzić potencjalne zmiany w retoryce wypowiedzi Rezerwy Federalnej odnoszące się do prowadzonej polityki monetarnej.
Istotną aprecjację dolara amerykańskiego wobec euro hamuje jednak wiara uczestników rynku w materializację scenariusza pokryzysowego odbicia gospodarczego w strefie euro w najbliższych tygodniach. Stopniowe zacieranie różnic w podawaniu szczepień między Europą kontynentalną a USA stwarza potencjał do dyskontowania szybszego luzowania restrykcji i cofnięcia lockdownów ze względu na nabranie odporności stadnej przez europejską populację.
Podczas czwartkowej sesji, notowania polskiego złotego nie podlegały większej zmienności, jednak zauważalna była tendencja spadkowa pary EUR/PLN, gdzie słabszy dolar wzmacniał zainteresowanie polską walutą. Inwestorzy również pozycjonowali swoje zakłady przed licznymi publikacjami piątkowych danych makroekonomicznych.
Piątkowy odczyt PKB za pierwszy kwartał 2021 roku w Polsce prawdopodobnie pokaże wciąż ujemną roczną dynamikę, jednak jak wskazują nawet konserwatywne prognozy Komisji Europejskiej, wzrost PKB w Polsce w całym 2021 roku wyniesie co najmniej 4 proc.
Dodatkowo opublikowany zostanie odczyt salda rachunku obrotów bieżących (które powinien pokazać wciąż wysoką nadwyżkę w relacji do PKB) oraz salda obrotów towarowych.
Autor: Arkadiusz Trzciołek, PKO BP