Robert Zoellick, nowy prezes Banku Światowego, ma opinię twardego negocjatora i liberała o nieposzlakowanej opinii.
Ostatnio Zoellick był zastępcą sekretarza stanu, a wcześniej w latach 2001-2005 pełnomocnikiem rządu USA ds. handlu zagranicznego.
Pod koniec maja prezydent USA George W. Bush zaproponował jego kandydaturę na stanowisko następcy odchodzącego w niesławie Paula Wolfowitza, który podał sie do dymisji,kiedy wyszło na jaw, że załatwił intratną posadę i wysoką podwyżkę pracownicy banku, z którą pozostawał w nieformalnym związku. Zarząd instytucji zaakceptował Zoellicka.
_ Bank Światowy pożycza biedniejszym krajom na prefernecyjnych warunkach pieniądze na rozbudowę m.i. sieci dróg, kolei i szpitali. _
Zoellick, który po odejściu z Departamentu Stanu w ubiegłym roku pracował na etacie menedżerskim w znanym banku inwestycyjnym Goldmann Sachs, ma opinię znakomitego dyplomaty i pragmatyka.
Jako przedstawiciel USA ds. handlu Zoellick zajmował się m.in. negocjowaniem porozumienia o liberalizacji handlu w ramach Światowej Organizacji Handlu (WTO). Jest znanym ekspertem od spraw Chin. To on doprowadził do szczęśliwego końca negocjacje, które doprowadziły ten kraj - podobnie rzecz miała się z Tajwanem - do członkostwa w WTO
Jako zastępca sekretarza stanu w latach 2005-06 zajmował się też opracowaniem planu, który miał powstrzymać ludobójstwo w sudańskim Darfurze.
| CZYM JESZCZE ZAJMOWAŁ SIĘ ZOELLICK |
| --- |
| Zoellick pełnił lub pełni funkcje w zarządach prywatnych i publicznych takich organizacji jak: Alliance Capital, Said Holdings i Precursor Group. Był też członkiem komitetu doradców w Enron i Viventures oraz dyrektorem Aspen Institute's Strategy Group. |