"Polityka" zamieszcza obszerne fragmenty pracy, poświęconej samorządności uczelni wyższych. Tygodnik zaznacza, że w pracy istnieją konieczne wówczas odwołania do wypowiedzi przywódców i ideologów PRL-u, ale nie ma już cytatów z klasyków marksizmu-leninizmu. Gazeta zauważa, że praca jest wyważona, ostrożna i neutralna, bez daleko idących wniosków.
"Obecny premier potraktował PRL opisowo, oddając ówczesnemu cesarzowi tyle ile trzeba, i nic więcej. Nie wyrządził sobie doktoratem krzywdy - ani trzydzieści lat temu, ani teraz" - czytamy w "Polityce".
politka/jurczynski/gaj