Olbrzymi problem Orbana. Ukraińcy zakręcili kurek z rosyjską ropą

Ukraińcy wstrzymali tranzyt rosyjskiej ropy do Węgier - informuje "Rzeczpospolita". Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto stwierdził, że "wystąpiły pewne komplikacje prawne", nad którymi trwają obecnie prace. Węgrzy są obecnie największym odbiorcą rosyjskich surowców energetycznych z krajów UE.

Premier Węgier, Viktor OrbanPremier Węgier Viktor Orban
Źródło zdjęć: © GETTY | Jean Catuffe

Rosyjska ropa przestała płynąć rurociągiem przez Ukrainę do Węgrów. - Niestety, w obecnej sytuacji Łukoil nie jest w stanie dostarczać ropy do Węgier. Pracujemy w tej chwili nad rozwiązaniem problemów prawnych, jakie się nagle pojawiły - powiedział Szijjarto, którego cytuje "Rzeczpospolita".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ile zarabiają stacje benzynowe? Prezes ujawnia

Rosyjska ropa kluczowa dla Węgier

Dziennik przypomina, że Łukoil jest największym dostawcą ropy naftowej dla węgierskiego koncernu MOL. Ropa jest transportowana przez południową odnogę rurociągu Drużba przebiegającą przez Ukrainę.

Za pomocą tej trasy MOL otrzymuje 2/3 swoich dostaw, które są następnie rafinowane w zakładach na Węgrzech i Słowacji. Władze w Budapeszcie zapowiadały, że taki stan rzeczy utrzyma się tylko do 2025 roku, po czym MOL zacznie pozyskiwać ropę z innych źródeł - podaje "Rz".

Obecnie jednak Węgrzy korzystają z dyspensy na obejście unijnych sankcji dotyczących handlu ropą z Rosją. Taka sytuacja ma także miejsce w przypadku gazu. "Rz" przypomina, że po inwazji Rosji na Ukrainę relacje między Budapesztem a Moskwą znacznie się zacieśniły.

Peter Szijjarto podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ podjął rozmowy z rosyjskim ministrem spraw zagranicznych Siergiejem Ławrowem, dotyczące planów zakończenia tranzytu przez Ukrainę. Przyznał wtedy, że z punktu widzenia Węgier rosyjska ropa jest kluczowa dla bezpieczeństwa energetycznego jego kraju.

"Rzeczpospolita" przypomina, że obecnie Węgry są największym odbiorcą rosyjskich surowców energetycznych spośród krajów UE. Po rosyjskiej agresji na Ukrainę, z uzyskanej zgody Brukseli na dalsze korzystanie z dostaw Łukoila korzystały również Czechy i Słowacja. Te dwa kraje jednak stopniowo przechodzą na inne źródła importu, mimo że Slovnaft, który jest częścią MOL-a, wciąż przerabia rosyjską ropę.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Nie do przyjęcia". Spór o technologię AI w wojsku USA. Pentagon zdecydował
"Nie do przyjęcia". Spór o technologię AI w wojsku USA. Pentagon zdecydował
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Co może zrobić Iran? "Ma duże zapasy min i rakiet krótkiego zasięgu"
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Kto przejmie władzę w Iranie po upadku reżimu? Donald Trump zabrał głos
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl